sobota, 14 lipca 2012
Wstań żesz wkońcu z tego wyra!!!
...usłyszał bym w południe albo nawet i później, gdybym nie był sam, miał żone czy bynajmniej dziewczynę. To znaczy mówię tak teopraktycznie, bo gdybym takową miał, życie moje obróciło by się o sto osiemdziesiąt stopni. Nie chodził bym spać o czwartej nad ranem i nie leniuchował w wyrku tyle czasu. Z resztą co znaczy słowo "tyle czasu"? Przeciętny człowiek potrzebuje osiem godzin snu. Kto liczyć potrafi, obliczy fakt, że chodząc spać o czwartej nad ranem, powinien dospać godziny dwónastej. Hah, nie jeden z was powiedział by teraz "weź się połóż wcześniej, to i pół dnia nie prześpisz!". Faktem jest jednak, że kocham noc. Gdy robi się cicho, gdy wszyscy śpią, żadne auto nie zakłuca za oknem tego spokoju, gdy nie słychać nawet ćwierknięcia jakiegoś ptaszka, gdy własne myśli zaczynają szeptać oraz usłyszeć można bicie własnego serca. Gdy czuję się bespieczny, miękko otulony ciemną płachtą gwiezdnej nocy i gdy za oknem dosłyszeć można pogawędkę sowy z jej upolowaną zdobyczą. Gdy siedząc, lub leżąc sobie wsłuchuję się w muzykę świerszczy grającą gwarnie w trawie za oknem a wiatr pieszcząc korony drzew, motywuje listki do nocnego tańca. Wtedy, zatopiony we własnych myślach i wsłuchany w ten koncert za oknem utracam poczucie czasu. Aż tu nagle "KUKURYKUUUUU!!!" ... Kogut z kurnika niedaleko mojego domu przywraca mnie do rzeczywistości. Pies w budzie obudzony jego wrzaskiem zaczyna szczekać bo wie, że zaraz jego pan przyjdzie i da mu śniadanie oraz zabierze na spacer. Pierwsze auta pędzą za oknem, ptaki budząc się zaczynają śpiewać a pierwsze promyki słońca wychylając się zza horyzontu rozjaśniają ciemność i jedyne co mnie wtedy otula to moja kołdra. Gdy większość ludzi otwiera oczy by przywitać nowy dzień, ja je zamykam żegnając kolejną, spokojną noc...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Ah, jak to poetycko napisane ;-) Też lubię noc, ale z racji pracy nie mogę sobie pozwolić na docenianie jej walorów
OdpowiedzUsuńAle ładnie napisane, sama bym takich metafor nie wymyśliła:) Powodzenia w dalszym pisaniu, będę Twoją czytelniczką:)
OdpowiedzUsuńCiapciak ;p
RZECZYWISTOŚCI chyba :-P
OdpowiedzUsuńPoprawione :)
Usuńa w ogóle to ja dzisiaj Cię próbowałam obudzić 5 razy! :|
OdpowiedzUsuńEsy nie doszły... załatw sobie niemiecką karte :)
Usuń